Skip to content

Piekarnie we Wrocławiu w których kupisz chleb z pieca

Wrocław ma bogatą historię piekarnictwa. W rzeczywistości pierwsza piekarnia we Wrocławiu została otwarta 11 maja 1518 roku przez Jana Oporowskiego. Jednak dopiero w 1946 roku w tym mieście powstała pierwsza komercyjna piekarnia przy ulicy Konopnickiej.

Jeszcze kilka lat temu we Wrocławiu było wiele piekarni, które działały nawet po wojnie. Były to m.in. piekarnie Stanisława Musiała przy ulicy Konopnickiej (od 1946 roku), Mieczysława Kubiaka przy ulicy Blacharskiej (od 1946 roku) czy Bogusława Mlaka przy ulicy Kiełbaśniczej (od 1948 roku). Niestety, wiele z tych starych fabryk nie przetrwało i od tego czasu zostały zamknięte.

Ale dzięki nowym technologiom, nowym urządzeniom i rosnącemu zapotrzebowaniu na produkty wysokiej jakości, do dziś pozostały otwarte tradycyjne piekarnie takie jak: Biedronka lub Sklep Pod Brodem, które można znaleźć na ulicy Kiełbaśniczej lub Slodkiewski & Co, które można znaleźć na ulicy Armii Krajowej.

W ciągu ostatnich kilku lat we Wrocławiu co drugi dzień otwiera się nowa piekarnia. Nic dziwnego, że ludzie są coraz bardziej zdezorientowani, która z nich jest dobra, a która nie.

Ciekawostką jest to, że na mapie polskich miast jest piekarnia telefon chleb z pieca, oferująca chleb z pieca wypiekany według starych, tradycyjnych receptur.

W ostatnich latach we Wrocławiu pojawiło się wiele nowych piekarni – i to jest wspaniałe! Ale jeśli chodzi o pieczywo, to stare piekarnie z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem wciąż trzymają się mocno.

Według ekspertów chleb wypiekany według tradycyjnych receptur nie ma sobie równych pod względem jakości i świeżości.

W ostatnich latach biznes piekarniczy odnotowuje stały spadek. Chociaż wiele osób nadal lubi wypieki, które dostarczają im lokalne piekarnie, coraz mniej osób podejmuje ten zawód.

W miarę dorastania młodego pokolenia coraz trudniej jest znaleźć następców dla tej branży. Przyczyny tego stanu rzeczy są dwojakie: po pierwsze, coraz bardziej brakuje wysokiej jakości piekarzy; po drugie, wielu młodych ludzi nie jest zainteresowanych nauką profesjonalnego pieczenia.

3 komentarze

  1. Hela
    28 lipca 2022 @ 11:09

    Myślę, że dużym problem dla wielu właścicieli piekarni jest brak następców. W ostatnich latach jest coraz mniej chętnych do przygotowania się do zawodu piekarza. Ale są piekarnie z tradycjami rodzinnymi, które przetrwają te ciężkie czasy.

  2. Maciek
    28 lipca 2022 @ 11:11

    Mam odpowiedź na bolączki: zacznij od siebie. Jeśli chcesz, aby ktoś kiedyś przejął Twój biznes, to zacznij go przygotowywać już teraz. Możesz to zrobić, tworząc w swojej firmie międzypokoleniowy dream team, w którym wszyscy pracują razem, tworząc kulturę współpracy i współdziałania. Pomoże to zapewnić, że Twoi pracownicy będą gotowi do przejęcia firmy, kiedy Ty skończysz!

  3. Janina
    28 lipca 2022 @ 11:12

    Ja osobiście cieszę się, że we Wrocławiu jest tyle porządnych piekarni.

    Fakt, że we Wrocławiu jest tak wiele piekarni jest świadectwem różnorodności kulturowej miasta i jego oddania sztuce. Miasto potrafiło zachować swoją własną tożsamość, jednocześnie przyjmując nowe pomysły i trendy, co jest czymś, z czego wszyscy możemy być dumni.

Dodaj komentarz